|
Jesteś rozsądnym młodym człowiekiem, bo inaczej marnowałbyś teraz czas na czaterii, a nie szukał odpowiedzi na pytanie: "co robić dalej po ukończeniu gimnazjum?". Tak naprawdę jesteś nieczęstym przypadkiem, próbując na to pytanie odpowiedzieć. Spora grupa Twoich rówieśników wybiera rozwiązania odsuwające chwilę zmierzenia się z problemami dorosłego życia. Jesteś odpowiedzialny, bo inaczej zrzuciłbyś ciężar podejmowania tej ważnej decyzji na kogokolwiek z Twojego najbliższego otoczenia (rodzice, starszy brat, wujek, koledzy i koleżanki z klasy). Lub zdałbyś się na przypadek: "...będę robił to, co moi kumple - potem się zobaczy..." Nie chcesz marnować czasu, szkoda Ci go. Są tacy, którzy niezbyt tym się przejmują - " ... w razie czego zawsze mogę zmienić szkołę, zacząć od nowa..." Wiesz, że nie można w nieskończoność próbować. Metodą prób i błędów można co najwyżej szukać cukierków w koszu na śmieci. Może pora na małe podsumowanie Twojej kilkuletniej pracy w szkolnej ławie? Po co w ogóle się uczymy? Na to pytanie można udzielić wielu odpowiedzi: dla zaspokojenia głodu wiedzy, ambicji, żeby stać się bardziej świadomym, lepszym... Oczywiście też. Ale nie tylko dlatego, Dla wielu z nas wiedza przekłada się wprost na możliwość świadomego dokonywania wyboru pomiędzy różnymi możliwościami, jakie niesie ze sobą życie. Pomaga nam być po prostu wolnymi ludźmi. Zbyt górnolotne? Spróbujmy to przybliżyć. Nie Ty i nie ja wymyśliliśmy realia gospodarki rynkowej i konkurencję na rynku pracy. Nie Ty i nie ja jesteśmy odpowiedzialni za bezrobocie i rosnące wymagania pracodawców wobec tych, którzy pracę chcą podjąć i utrzymać. Tak po prostu jest i chyba dość długo tak będzie. Nie wszyscy mają bogatych rodziców, którzy sfinansują swoim dzieciom ryzykowne, wielokrotnie powtarzane próby znalezienia swojego miejsca na Ziemi. Zakładam, że i Twoi rodzice nie mają nadmiaru pieniędzy i nadmiaru zdrowia, by zamęczać się na 3 etatach. Chcemy się usamodzielnić, by móc decydować o stylu swojego życia? Chcemy móc robić to, co lubimy? Pewnie! Ale nie możemy tego robić na koszt innych. Co zatem jest nam potrzebne do realizacji swoich pragnień i ambicji? PIENIĄDZE. Można próbować je zdobyć drogą nielegalną czy też przestępstwem, ale będzie to bardzo kosztowna próba. W sumie na krótką metę. Poza tym - strony internetowe dla przyszłych gangsterów są gdzie indziej, zgoda? Potrzebna jest zatem: PRACA. Dobra praca. Dobra: to znaczy - poszukiwana przez pracodawców, dająca możliwości zarobku i rozwoju zawodowego, zgodna z nowoczesnymi tendencjami, możliwa do wykonywania pod każdą szerokością geograficzną. Taką pracę otrzymuje człowiek posiadający duży zakres wiadomości, ale też i - co podkreślają pracodawcy - UMIEJĘTNOŚCI. Różnych umiejętności. Umiejętności nie da się wykształcić drogą wkuwania suchej teorii. Teoria najlepiej się sprawdza i utrwala połączona z działalnością praktyczną. Jeszcze nikt nie nauczył się prowadzić samochodu czytając podręcznik dla mistrzów kierownicy. Szanse zdobycia tych umiejętności - nazwijmy je zawodowymi - daje szkoła techniczna. Szkołą odpowiednio wyposażona, z bogatym zapleczem i odpowiednio przygotowaną kadrą. Szkoła dająca uczniom możliwości kształcenia praktycznego. Ukończenie takiej szkoły pozwala nam swobodniej dysponować sobą, bo mamy w ręku kilka niepodważalnych atutów: - Nieobca jest nam działalność praktyczna, którą poznaliśmy szlifując różne umiejętności w pracowniach szkoleniowych i warsztatach, pod okiem fachowców od nauki zawodu. Wiemy też przy okazji coś niecoś o sobie, o swoich talentach i predyspozycjach, sprawdzonych przy rzeczywistym wykonywaniu różnych prac. Możemy dalej rozwijać się zawodowo bez ryzyka rozczarowania. - Otarliśmy się już o lokalny rynek pracy podczas praktyk miesięcznych. Dla firmy, w której odbyliśmy praktykę, nie jesteśmy osobą anonimową. Jeżeli się tam sprawdzaliśmy to może dadzą nam zatrudnienie. Lub pomoże nam w znalezieniu pracy list referencyjny, który tam uzyskaliśmy. - Mamy zawód w konkretnej specjalności. Ukierunkowane zainteresowania. To mówi o nas dużo potencjalnemu pracodawcy. Oczywiście wiemy, że sam fakt posiadania dyplomu nie nobilituje. Trzeba jeszcze być po prostu dobrym absolwentem. Dobrym technikiem lub dobrym robotnikiem. Jeśli nie marnujemy czasu na leniuchowanie to szkoła nam z pewnością pomoże być dobrym fachowcem - Umiejąc pracować możemy łatwiej podjąć decyzję o dalszym kształceniu, bo jest to w dużej mierze nasza niezależna decyzja. Nie musimy mieć wyrzutów sumienia obarczając wszystkimi kosztami kształcenia naszych zapracowanych, przemęczonych rodziców. Łatwiej będzie nam po prostu dorobić parę złotych. Możemy odczuć głęboką satysfakcję z osiągnięcia czegoś własną pracą. BO WOLNOŚĆ MA SWOJĄ CENĘ.
Pozostaje nam jeszcze kwestia wyboru właściwej specjalności zawodowej. Jest kilka dziedzin, które będą rozwijać się dynamicznie biorąc pod uwagę najbliższe kilkadziesiąt lat. Trudno wyobrazić sobie nasz świat bez transportu samochodowego i przesyłu energii. Polska energetyka długo jeszcze oparta będzie na wydobyciu węgla kamiennego. Potrzebni będą fachowcy od eksploatacji maszyn wszelkiego rodzaju. Poszukiwani będą ludzie znający się na urządzeniach elektronicznych. Nadal niezbędni będą specjaliści od technologii informatycznych stosowanych dla rozwoju innych nowoczesnych gałęzi przemysłu i wdrażania nowych rozwiązań technicznych. W tych dziedzinach jest w Polsce (i nie tylko w Polsce...) naprawdę dużo do zrobienia. Dla młodych, wykwalifikowanych, dynamicznych ludzi. Którzy będą mieli szansę pracowania za konkretne pieniądze.
Jak już założyłem na wstępie, jesteś inteligentnym i rozsądnym młodym człowiekiem, bo tylko tacy mają szansę stać się nowoczesną polską kadrą techniczną. Pewnie śledzisz najnowsze osiągnięcia techniki i dostrzegasz tempo jej rozwoju. Czy już wiesz, dlaczego warto wybrać szkołę techniczną? A teraz drugie pytanie: czy znasz jakieś szkoły, które kształcą fachowców w wymienionych powyżej branżach?
mgr Tomasz Łakomski kierownik szkolenia praktycznego
CENTRUM KSZTAŁCENIA PRAKTYCZNEGO Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 5 w Jaworznie
|